Amelia

Jestem Amelia.
Mam 17 lat i chcę zostać lekarzem.
Medycyna fascynuje mnie, bo pozwala zajrzeć do wnętrza człowieka i zrozumieć, jak działa jego organizm. Biologia, chemia, ciało, mózg — chcę wiedzieć, co z czego wynika i dlaczego czasem ten niezwykły system przestaje działać prawidłowo.
Ale z czasem zaczęłam dostrzegać coś jeszcze.
Za każdym pacjentem znajduje się człowiek.
Ze swoją historią. Emocjami. Lękiem. Relacjami. Przekonaniami.


Dlatego obok medycyny coraz bardziej interesuje mnie psychologia i terapia.
Chcę połączyć dwa światy
Wyobrażam sobie siebie za kilkanaście lat.
Chcę mieć wiedzę medyczną, ale jednocześnie potrafić spojrzeć na człowieka szerzej.
Dlatego na mojej Mapie Przyszłości pojawiły się dwie drogi:
MEDYCYNA + TERAPIA
Nie wiem jeszcze dokładnie, gdzie się spotkają.
Ale właśnie to chcę odkryć.
Mam swoje powody, dlaczego wybrałam tę drogę.
O nich opowiem Ci trochę później.


Tylko że ja też czasami się boję
Kiedy myślę o maturze, studiach i wszystkim, czego będę musiała się nauczyć, czasami słyszę w głowie:
„Nie dasz rady.”
Znasz taki głos?
Ja zaczęłam go słuchać uważniej.
Zamiast od razu mu wierzyć, pytam:
„Kto we mnie to mówi?”
„Przed czym próbuje mnie ochronić?”
I właśnie wtedy moja historia zrobiła się znacznie ciekawsza.
Zaczęłam odkrywać swoje części.
Te, które się boją.
Te, które mnie chronią.
I te, które pomagają mi iść dalej.


Poznaję swoich Managerów
Na mojej drodze pojawiają się kolejni Managerowie.
Biolog pomaga mi zobaczyć życie jako system.
Chemik pokazuje mi świat cząsteczek i przemian.
Fizyk uczy mnie szukać mechanizmów.
Matematyk porządkuje struktury i zależności.
A kolejne części pomagają mi uczyć się, planować i podejmować decyzje.
Powoli buduję własny wewnętrzny zespół.
Nie po to, żeby wiedzieć wszystko.
Chcę wiedzieć, jak szukać odpowiedzi, kiedy jeszcze jej nie znam.


Mam 17 lat. Moja historia dopiero się zaczyna.
Przede mną matura.
Potem, mam nadzieję, studia medyczne.
A później?
Chcę zobaczyć, jak daleko mogę dojść.
DZISIAJ → MATURA → MEDYCYNA → TERAPIA → ?
Ten znak zapytania jest dla mnie najciekawszy.
Bo przyszłość nie jest jeszcze napisana.
Będę ją budować.
Jeśli też masz 16, 17 albo 18 lat i próbujesz odpowiedzieć sobie na pytanie, kim chcesz zostać, być może odnajdziesz kawałek siebie w mojej historii.
A jeśli jesteś rodzicem — zapraszam Cię do obserwowania, jak młody człowiek może przechodzić od marzenia o przyszłości do coraz bardziej świadomego budowania własnej drogi.
Jestem Amelia.
Chcę zostać lekarzem. Chcę rozumieć człowieka. A dopiero zaczynam odkrywać, dokąd mnie to zaprowadzi.
